Strona 1 z 1

manualna klima w mk3

: pt sie 21, 2009 18:41
autor: sebinHo
Witam! Mam taki problem, o tuż zawsze jak włączałem klime to czułem że włącza sie kompresor i spadają delikatnie obroty i klima chodzi elegancko, niestety dziś właczam przycisk AC i nic sie nie dzieje, nie załącza sie kompresor i klima nie chodzi, gdzie może być problem?

: pt sie 21, 2009 18:45
autor: mariusz75
Po pierwsze sprawdź bezpiecznik od klimy, znajduje się on w sterowniku klimy umieszczonym w komorze silnika pod zbiorniczkiem wyrównawczym.

: pt sie 21, 2009 19:05
autor: sebinHo
dzieki stary sprawdzałem bezpiecznik ale tylko ten w kabinie a ten podmaską był przetopiony, ThX wielkie bałem sie już że bedzie to grubsza sprawa, do zamknięcia

: pt sie 21, 2009 23:06
autor: mariusz75
sebinHo pisze:dzieki stary sprawdzałem bezpiecznik ale tylko ten w kabinie
tak a propo to klima ma bezpieczniki tylko pod maską, pod konsolą nie ma bezpieczników od klimy :grin:

: pt sie 21, 2009 23:55
autor: sebinHo
mariusz75, jak nie jak tak? pisało airconditioner wydawało mi sie że to ma wspólne z klimą:P

: sob sie 22, 2009 06:16
autor: brynol
przekaźnik jest jedynie w skrzynce bezp od klimy

: sob sie 22, 2009 09:37
autor: sebinHo
brynol, thX wielkie, tylko nie mam pojęcia czemu ten bezpiecznik był przetopiony, możliwe że od temperatury panującej pod maska?

: sob sie 22, 2009 14:38
autor: brynol
sebinHo pisze:ożliwe że od temperatury panującej pod maska?

raczej nie realne, pod maska jest goraco, ale nie az tak zeby metal przetopic.
ze starosci juz slaby byl, albo jakies zwarcie bylo i sie spalil.
sebinHo pisze:airconditioner
to jest chyba dmuchawa zwykla

: sob sie 22, 2009 15:31
autor: sebinHo
nie metal tylko tylko cały ten plastik na bezpieczniku sie przetopił i zniekształcił

: sob sie 22, 2009 15:37
autor: mariusz75
Pod konsolą jest tylko bezpiecznik od dmuchawy świerzego powietrza, a pod maską bezpieczniki od klimy.

Piszesz że bezpiecznik był nadpalony, to normalne w przypadku zaśniedziałych styków na bezpieczniku, (większy opór - większa temperatura - czasami potrafi nawet spowodować pożar, tobie tylko przypaliło i strzelił bezpiecznik) miałeś szczęście kolego :hmm:
na pewno nigdy tam nie zaglądałeś i nie czyściłeś styków tego bezpiecznika a pod maska, wilgoć, kurz, woda, a on nie jest hermetycznie zamknięty no i masz przyczynę awarii.

Dobrze wyczyścić, wydmuchać, wysikać dobrym kontakt-sprajem i po sprawie.

No i od czasu do czasu należy zajrzeć czy nie dostała się tam wilgoć.

To na tyle w sprawie twojego problemu.

: sob sie 22, 2009 16:33
autor: sebinHo
mariusz75, thX za info i pomoc;) Pozdro!