To to samo miejsce co na fotce wyżej. Właśnie dzisiaj szukałem w tych okolicach przejścia. Ale na gorącym silniku i w normalnym ubraniu sie nie da. Na jutro wziąłem wolne to od rana się pobawię w roboczym stroju. Byle tylko przewodów wystarczyło...
O tym miejscu pisalem wczesniej. Wypchnisz zaslepke, zrobisz dziurke i przepchniesz kabel a pozniej zalozysz ja spowrotem. O kabelki nie masz sie co martwic bo zawsze troszke zapasu zostaje.