Sztanga turbiny.

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
PinkFloyd
Lord GTI
Lord GTI
Posty: 3551
Rejestracja: wt paź 17, 2006 08:53
Lokalizacja: USA

Post autor: PinkFloyd » czw sie 27, 2009 18:32

Jezeli była czyszczona to po co ja jeszcze raz rozbierac, zrób logi grupy 003, 008 i 011 i bedzie wiadomo co i jak -moze masz niedoładowanie. Poza tym nie wyreguluje sie sztangi dobrze bez vaga. Trzeba tak ustawic sztnage zeby turbina dawła zadane cisnienie od 1800 obr a do 2300 obr juz stabilizowała chwilowy overboost, a overbost nie powinien byc wiekrzy niz 25% zadanego cisnienia dla danego motoru a wypełnienie powinno byc w granicach 50-70%. Wiec kreci sie sztanga loguje grupe 011 az do żadanego efektu



Zimny Chirurg
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 339
Rejestracja: pn cze 22, 2009 21:31
Lokalizacja: Wałbrzych
Silnik: AHF
Kontakt:

Post autor: Zimny Chirurg » czw sie 27, 2009 19:14

A tak powaznie co to za akrobata ten mechanik. Turbiniarz, blacharz, ciekawe co jeszcze potrafi. Po 1 jak sie nie ma pojęcia to sztangio sie nie rusza. A po 2 na bank spaprał czyszczenie i po postoju jak znowu nie ma mocy to na bank znów sie zapiekła turbina.
Jedz do porządnych turbiniarzy i niech to zrobią jak sie należy a nie takie papranie.
Ech. Jak czytam takie coś to az mnie skręca.

Pozdro

ZC



Awatar użytkownika
PinkFloyd
Lord GTI
Lord GTI
Posty: 3551
Rejestracja: wt paź 17, 2006 08:53
Lokalizacja: USA

Post autor: PinkFloyd » czw sie 27, 2009 19:26

Zimny Chirurg pisze:A tak powaznie co to za akrobata ten mechanik. Turbiniarz, blacharz, ciekawe co jeszcze potrafi. Po 1 jak sie nie ma pojęcia to sztangio sie nie rusza. A po 2 na bank spaprał czyszczenie i po postoju jak znowu nie ma mocy to na bank znów sie zapiekła turbina.
Jedz do porządnych turbiniarzy i niech to zrobią jak sie należy a nie takie papranie.
Ech. Jak czytam takie coś to az mnie skręca.

Pozdro

ZC
Na początku kiedy wyszły silnika na VNT i sie pojawiły juz w Polsce po gwarancji pseudo mechanicy nie wiedzieli co jest przyczyna notlaufu- robili tak ze na siłe wydłuzali sztange turbiny powodujac ze turbina dalej przeładowywała ale nie osiagała wartosci kiedy ecu załączała tryb awaryjny- minus tego słąby dół i przeładowywanie na granicy normy. I słysze ze niektórzy tak dalej robia. jak jej nie mozesz rozkecic to moze wogóle nikt jej nie rozkrecał.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 161 gości