[TDI CR] Passat b7 1,6 CAY

TDI, TD, D.... Piszemy tutaj TYLKO O PROBLEMACH Z SILNIKAMI DIESLA!

Moderatorzy: Michał_1977, italiano_83, G0 Karcio, Haki, Qto, marcin7x5, VIP

vwvzzz
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 31
Rejestracja: sob maja 02, 2020 12:09
Silnik: CAY

[TDI CR] Passat b7 1,6 CAY

Post autor: vwvzzz » czw lut 05, 2026 23:35

Tym razem trafił mi się kosztowny zawodnik. Miałem duzo samochodów tanszych i droższych ale żaden nie wnerwił mnie awariami do tego stopnia.
Do brzegu:
Passat b7 przy rozuchu na mrozie sporadycznie potrafił na chwilę zaświecić wspomaganie kierownicy na czerwono po czym po chwili wracał do pracy normalnej. Samo gasło. Było to już w zeszłą zimę. Wiosną 2025 klękły cewki na 2 wtryskach, Całkowice zdechła jedna a drugia prawie. Poszło wszystko na regeneracje, same wtryski jako tako sprawne tylko przeregulowane i wyczyszczone a cewki posżły ponoć z używki testowanme na maszynie i z gwarancją bo nowe palą się na potęgę. Kodów IMA nie nadano, zakodowane wszystkie na 1 ten sam kod za poradą tego co to regenerował. Tanio wyszło bo tylko 2300 za 4 i działa :rozpacz: .
Latem 2025. roku roz*ebal się jak żaba na liściu na zakręcie S7, na takim małym wiadukcie w dołku. Ta informacja nie jest bez znacznia. Koszt lawety i kosza z pompą do baku wyszedł coś ok 2500. . . Pompa z całym koszem zamiennik nowy Magnetti marelli
W tą zimę... kilka razy na mrozie około -10 zdarzył się że odpalił na zegarach zapalała się choinkia i zgasł. Po czym po drugim razie juz było wszystko ok.

Obecnie tak z miesięc temu poskładałem dziada po wymianie paska pompy oleju i zestawu rozrządu z pompa wody i sprzęgła alternatora. Mając wywalony na wierzch rozrząd postanwiłem zajrzeć do ciapiącej na gorąco góry silnika i nie pomyliłem się- na jednej stronie głowicy wszystkie popychacze trupy jeden ocalał na drugiej stronie niby dobre ale jakies takie podejrzane bo twarde jak beton jakby poprzycierane. Wymieniłem wszystkie na nówkę INę. wyczyściłem też kolektor ssący chociaż nie było sajgonu a klapek nie posiadam i nie było ich w tym kolektorze nigdy.
Wczoraj odpalił pod robotą jak zawsze bez klopotu mimo dużego mrozu. Pojechałem po małe zakupy i tu zonk. Pod sklepem juz ciepłe auto odpaliło i kierownica świeci na czerwono. Przyjechałem tym pudłem bez wspomagania 35 km. Wjechałem do garazu zgasilem zapalilem kontrolka zgasła wspomaganie działa :los2:
Z odczytu ze sterowników po autoscanie vcds wynika, że mam anomalnie prądowe- napięcie a to za niskie a to za wysokie. Akumulator nie padł mi ani razu. ładowanie nie zaświeciło nigdy poza zapłonem. Aku VArta 74 wpisany w sterownik ale dopiero dziś i to bez numeru seryjnego bo nie chciał przyjąć. Wcześniej był wpsiany jakiś JCO ?? 72 AH

W sterowniku wspomagania był jednak poza błedami z napięcia zapisany błąd: 16352 Sterownik błąd elektryczny.

Druga rzecz którą zauważyłem, gdy zostawiłem gruza na zapłonie, to przy każdym załączeniu pompy w baku- uzupełnianie cisnienia na już długo włączonym zapłonie- zapalała się kontrolka świec i w silniku zapisywał się błąd- sterownik silnika zablokowany. Pompa się wyłączała kontrolka gasła błąd mozna było usnąć i tak w kółko. Wcześniej nic takiego się nie działo. Zauważył bym ( spadek napięcia poniżej 12V i dlatego tak robił???)

W ciemno wywaliłem rurę i przepustnicę dobrałem się alternatorowi do d*py i faktycznie szczotek mało co zostało w zasadzie ogryzki, jedna faktycznie mogła nie sięgać. Nadpaleń sadzy ani czarnych miejsc nie stwierdziłem, wlutowałem nowe same szczotki bo regulator jak i alternator są oryginalne Valeo. poskładałem na chwilę obecną jest wszystko ok, ładowanie 14,4 ale mam niedosyt, wydaje mi się, że nie trafiłem z diagnozą.

Co to się odpierdziela w tym samochodzie. Bo nie wiem gdzie szukać.

Od samego początku jeszcze przed wszytkimi perypetiami mam klopot z szarpaniem przy 80 na 6 biegu. kangurki nieznośne. Nie jeżdżę z tegoż powodu na 6 biegu przy tej prędkosci.

Auto- Passat b7 2011 1,6 TDI CAY 105 koni. Przebieg 370 wywalony EGR programowo i zaślepiony + przewiercony DPF podniesiona moc. ile? ch*j wie, lata. Tak kupiłem. Podpowiedzcie coś Panowie bo mnie zaraz szlag trafi i wywalę doinwestowane auto w komis a kupię następny gruz.

Poza tym co jest na górze wypisane to jest 70% częsci na samochodzie wymienione przez poprzednich 2 włascicieli. Drugi samochód by złozył. codziennie cos nowego...



Awatar użytkownika
marcin7x5
_
_
Posty: 8976
Rejestracja: śr lut 23, 2011 13:14

[TDI CR] Re: Passat b7 1,6 CAY

Post autor: marcin7x5 » pt lut 06, 2026 15:53

Nieraz problemy różnych maści powoduje zly styk połączenia masowego aku do nadwozia.



Awatar użytkownika
grg474
_
_
Posty: 6004
Rejestracja: ndz lut 27, 2011 10:56
Lokalizacja: Skarżysko

[TDI CR] Re: Passat b7 1,6 CAY

Post autor: grg474 » pt lut 06, 2026 16:19

tak jak marcin7x5 napisał - punkty masowe - w szczególności masa dla sterownika silnika. Jeśli będą dalej problemy i nie będzie to wina wiązki, to szukałbym przyczyny w sterowniku silnika a raczej w tym co ktoś tam pozmieniał.
Część naprawa, które zrobiłeś są normalne (alternator, wtryski, szklanki) choćby ze względu na przebieg silnika.


Masz pytanie pisz ale nie rób ping-ponga - treściwie pytaj o całość co chcesz się dowiedzieć
regulamin działu technicznego
były mk2 GTD, mk3 1Y, mk4 AKQ, mk4 AXR :(, A3 8P, EOS, jest Beetle 5C cabrio - oznaczone Käfer, Audi A5; Audi S3 cabrio

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki Diesla-problemy dotyczące tylko silników”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości